Zostać nad polskim morzem i cieszyć się pięknym zachodem słońca, czy może jednak zwiedzić nowy zakątek świata, w którym jeszcze nie byliśmy? Przed takim wyborem stoi co roku miliony polskich turystów. W podjęciu wyboru próbowała pomóc Magdalena Rutkowska z biura podróży 4 strony świata: – Ceny w tym roku klientów bardzo odstraszają – jednak nie tego się spodziewali. W ub. roku na dwa tygodnie można było pojechać za 1,5tys. zł – teraz można pojechać na tydzień. Większość odchodzi z kwitkiem i stwierdza, jednak polskie morze…
Okazuje się jednak, że w ostatecznym rozrachunku nasz wybór pada na wyjazd zagraniczny, ponieważ... – Jeżeli ktoś porówna sobie ofertę nad polskim morzem, czy w Turcji albo Tunezji ,to wyjdzie mniej więcej na to samo. Najkorzystniej wychodzi w tym roku Turcja; w krajach zagranicznych, arabskich jest przepych – stoły uginają się pod jedzeniem, czego nad polskim morzem klient nie doświadczy.
Pierwszy wybór GDZIE? Druga decyzja: CO ZABIERAMY? W zapakowaniu odpowiedniego ekwipunku może pomóc nam także dobra informacja w biurze podróży. – W naszym kraju wszystko jest dostępne na miejscu, turyści nie biorą nic takiego, co potrzebne jest, gdy wyjeżdżają za granicę. Tam natomiast sporo turystów zabiera np. weki, bo jest drożej, np w tym roku Chorwaci bardzo podnieśli ceny. Zabierają też środki na komary, np. do Turcji, gdzie na wybrzeżu komary bardzo doskwierają – dodaje Rutkowska.

|
(67 pt.) | |
|
|
(60 pt.) |
|
|
(59 pt.) |
|
|
(54 pt.) |
|
|
(42 pt.) |
|
|
(30 pt.) |