Blog: JaNina Wojciechowska Giovanna

CHATA, FRAKTAL, ODNALEZIONY BÓG...

2011-06-06 22:37:11

William P. Young, Chata, tłum. A.Reszka, Wydwnictwo Nowa Proza, Warszawa 2011, s.288. Na witrynach księgarskich pojawiło się drugie polskie wydanie powieści „Chata. Gdzie tragedia zderza się z wiecznością ” Williama Paula Younga, co dało mi okazję do ponownego przeczytania książki. Przyznam, że za pierwszym razem czyniłam to z pośpiechem typowym dla powieści, które intrygują i maksymalnie przyciągają uwagę czytelnika, pragnącego w jak najkrótszym czasie poznać całość. Poza tym, książka była pożyczona i czekała długa kolejka chętnych do jej przeczytania, więc czas naglił. Drugie czytanie było spokojniejsze, z tzw. pogłębioną refleksją i ponownie na tyle pozytywnymi wrażeniami, że polecam lekturę „Chaty” wszystkim zainteresowanym. ...
czytaj dalej

LIST DO OBAMY CÓRKI WOJCIECHA SEWERYNA

2011-05-27 19:36:49

Anna Wójtowicz, córka rzeźbiarza Wojciecha Seweryna, który zginął w katastrofie Tu-154M, wystosowała następujący list do prezydenta USA Baracka Obamy, który od dziś przebywa z wizytą w Polsce: Szanowny Panie Prezydencie, Witam Pana na polskiej ziemi z radością i nadzieją, Witam jako Polka i obywatelka Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Ale przede wszystkim witam Pana jako córka Wojciecha Seweryna, obywatela USA poległego wraz z Prezydentem RP i 94 innymi wybitnymi Polakami w katastrofie polskiego Air Force One nad Smoleńskiem w dniu 10 kwietnia 2010 r. Mój ojciec był rzeźbiarzem. Na krótko przed tragicznym lotem do Smoleńska pomnik jego autorstwa upamiętniający zbrodnię katyńską stanął na największym ...
czytaj dalej

MATOŁ MATOŁKOWI NIERÓWNY

2011-05-22 21:41:33

Niech mi kibice nie wezmą za złe, że w ich imieniu przeproszę Koziołka Matołka za całkiem przypadkowe stworzenie zagrożenia ewentualnego wyzywania go od Donaldów. Kibice zapewne nie wzięli pod uwagę zarówno faktu, że „matoł” skojarzy się z „matołkiem”, jak i tego, że choć znaczenie obu rzeczowników jest tożsame, postacie określone synonimem kretynizmu znacząco się od siebie różnią. Mniej istotne jest tu czysto gramatyczne stwierdzenie, że jeden rzeczownik pochodzi od drugiego i bynajmniej „matoł”, jak chciałby jeden z dowcipnych internautów, nie jest ojcem „matołka”. Sympatyczny, choć śmieszny, głupiutki i łatwowierny Koziołek Matołek na pewno nie weźmie mi za złe niniejszej roli ...
satyra /
czytaj dalej

MÓJ CHRYSTUS ROZSTRZELANY

2011-04-18 00:07:29

Liczne są krzyże przydrożne Ziemi Świętokrzyskiej i Ponidzia. Nie wszystkie upamiętniają miejsca tragicznych zgonów lub straceń, ale wszystkie są dowodem jakiejś pamięci i jak drogowskazy wyciągają ramiona, przyzywając ludzi do konającego Serca Jezusa. Żaden człowiek nie podnosi ręki, żeby którykolwiek przenieść z "przestrzeni publicznej" do świątyni. Postawiła je ludzka ręka i każde miejsce, które znaczą, jest uświęcone ich znakiem. Widać to szczególnie w dni słoneczne, kiedy cień krzyża pada na drogę i odciska w ziemi swoją pieczęć... Goszcząc swego czasu w parafii Tuczępy, dowiedziałam się jak dojechać do starego krzyża na rozstaju dróg, na którym widnieje wizerunek Chrystusa bez prawej ręki. ...
czytaj dalej

PRZECIW BEZPRAWIU

2011-04-16 02:31:56

Interwencja senatora Zbigniewa Romaszewskiego w sprawie brutalnego pobicia przez stołeczną Straż Miejską Pana Michała Stróżyka: „Warszawa, 15 kwietnia 2011 roku Pani Hanna Gronkiewicz-Waltz Prezydent m. st. Warszawy Szanowna Pani Prezydent Zwracam się do Pani Prezydent z prośbą o wyjaśnienia w sprawie skandalicznego incydentu, do jakiego doszło w dniu 11 kwietnia 2011 roku na Krakowskim Przedmieściu. Kilkuosobowa grupa demonstrantów związanych ze Stowarzyszeniem Solidarni 2010 i Stowarzyszeniem Koliber rozstawiała namiot naprzeciwko Pałacu Namiestnikowskiego i rozpoczęła protest przeciwko sposobowi prowadzenia śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Około godziny 16 pokojowo nastawionych demonstrujących otoczył kordon Straży Miejskiej. Funkcjonariusze zaczęli rozbierać namiot. Trzy osoby nie chciały wyjść poza kordon strażników. Wśród ...
czytaj dalej

HUMOR PRZED BEATYFIKACJĄ

2011-04-14 03:23:05

Fragment jednego ze szlaków turystycznych w Tatrach, ukochanych górach Jana Pawła II, nazwany jest "szlakiem papieskim". Narciarskie eskapady Karola Wojtyły objęły niemal całe Tatry. Z Kasprowego Wierchu robił wypady na Rusinową Polanę i w dół - na Wiktorówki, do kaplicy Matki Bożej Jaworzyńskiej - Królowej Tatr. Na Rusinowej Polanie gazdowała przed laty Aniela Kobylarczykowa (Babka). W jej szałasie każdy mógł liczyć na kubek herbaty. Pewnego razu poprosił o niego kardynał Karol Wojtyła. "Kozdy by herbatkę kcioł pić, ale wody to mi ni mo kto przinieść" - skarżyła się gaździna. Ksiądz kardynał wziął wiadra i przyniósł wodę. Po wyborze na papieża ...
humor /
czytaj dalej

Z NIM MYŚLĘ OJCZYZNA

2011-04-13 00:01:20

kiedy myślę Ojczyzna pachnie miodem i chlebem Krzyża znakiem złączyła ziemię pod stopami z niebem i dźwignęła przez wieki ciężar zbawczych ran chrzest krwi uniosła ku Bogu ponad zboża łan tam orzeł biały godła znak lot wzbił poza widomy kres tam wzrok wytężam myśląc Ojczyzna... chrzcielnice i groby i krew i blizna jak orant ramiona unoszę i karty narodowych dziejów znaczę modlitwy lotem na zgliszczach człowieka wzrasta świat w proch obrócony powalony w piach wielokrotnie pomnożony atom ludzki nie zginie na wieczność z duszą ciało jego Ojczyzna kiedy myślę widzę ciało narodu i duszę ludu mego w blasku Misterium Paschalnego myślę Ojczyzna z Janem Pawłem II to duchowe dziedzictwo skarbnica bogata przyjmuję z cnoty darem tę mi na chrzcie wplatał Chrystus w przestrzeń słabości i znużeń przyszłych glebę zrosił ożywczym ...
poezja /
czytaj dalej

SOLIDARNI 2010 TRWAJĄ

2011-04-12 15:43:17

TEGO TELEWIZJA NIE PODAJE: "Warszawa, 12.04.2011 W nawiązaniu do wydarzeń, które miały miejsce 10 kwietnia 2011 r. oraz w związku z brutalną akcją Straży Miejskiej w Warszawie, w trakcie której pobito oraz zakuto w kajdanki członka Stowarzyszenia Solidarni 2010 Marka Wernica, działacza opozycji antykomunistycznej Pawła Łapińskiego oraz szefa Trójmiejskich Klubów Gazety Polskiej Michała Stróżyka oświadczamy: żadne siłowe i bezprawne działania nie powstrzymają nas przed realizacją naszych postulatów! Wręcz przeciwnie - wczorajszy pokaz siły jeszcze bardziej podkreśla ich wagę i aktualność: ten rząd musi odejść, a decyzje jego szefa Donalda Tuska w kontekście tragedii smoleńskiej muszą zostać poddane osądowi Trybunału Stanu. Kulisy i prawdziwe ...
czytaj dalej

TO MA SPRZYJAĆ JEDNOŚCI NARODU?

2011-04-12 01:30:41

Bardzo byłam zbudowana spokojnym przebiegiem uroczystości rocznicowych 10 kwietnia, które ze względu na nagłe i bardzo silne przeziębienie mogłam śledzić tylko dzięki TV TRWAM (solidaryzując się z uczestnikami obchodów rocznicowych, nawet nie próbowałam tego dnia oglądać jakąkolwiek prorządową, czyli nierzetelną, zakłamaną, zmanipulowaną stację). Wicher tego dnia uznałam za biesowy, bo drań zerwał mi z drzewca wywieszoną flagę z kirem, którą zamotał na gałęzi jednego z osiedlowych drzew. Pomyślałam, że skoro tak mało tych flag mieszkańcy wywiesili, to teraz drzewa wołać będą w imieniu zdradzonych o świcie... Nic dziwnego. Wkrótce pojawiło sie tego dnia coraz więcej komentarzy o bulwersującym momencie poprzedzającym ...
czytaj dalej

IN MEMORIAM

2011-04-11 00:50:09

LIST DO PANI COGITO Pamięci Anny Walentynowicz Przystoi zwać Panią Cogito niezłomnie Ciebie kroczącą do ciemnego kresu po złote runo nicości tam dokąd poszli tamci z przestrzeloną potylicą kolczastym drutem spętani katyńscy Polsce zabrani skazańcy... wieniec pamięci przydymiony w smoleńskim błocie złożony jak pieczęć narodowego przymierza tak żebrak dłoń po skrawek chleba wyciąga jak wrak tupolewa swój połamany tors życia los na stos złamane skrzydło na pośmiertny cokół Twoja ostatnia nagroda i chłosta śmiechu wokół usuwanie krzyża przy pomniku zabójstwo na śmietniku... wierna jak Nike Solidarnych ta z obłamanym skrzydłem jak matka Pani „S” smarowałaś mi pajdę chleba powidłem z mirabelek mówiąc jedz tak smakuje wolności kęs i pozostałaś wyprostowana wśród tych co na kolanach historia świadectwo Twoje zapamięta zgodne z przepowiednią Herberta o zdradzonych o świcie... pozdrów tych którym zapalam znicze i ...
poezja /
czytaj dalej

NIE KOCHAM LENINKA, CZYLI RZECZ O "BE" I "CACY"

2011-04-08 20:54:44

Papież Jan Paweł II w orędziu z 1998 r. do mass mediów zauważył: „Zdarza się, że środki społecznego przekazu traktują ludzi wyłącznie jako konsumentów lub jako rywalizujące ze sobą grupy interesów, albo też manipulują telewidzami, czytelnikami i słuchaczami jak martwymi liczbami, spodziewając się po nich określonych korzyści…”. Owa manipulacja bywa na nowo wyraźniej zauważana, odkąd występuje tendencja dziennikarska do podziału wydarzeń i ich bohaterów na „be” i „cacy”. Niegdyś głośno było w masowym przekazie, miałam okazję napisać o tym felieton, o nieudanej homoparadzie w Poznaniu. Zorganizowano ją mniej więcej w tym samym czasie, w którym nieoczekiwanie wystąpiły w Polsce ...
czytaj dalej

ODPŁYNĘŁA PAPIESKA BARKA

2011-04-08 20:51:05

szukałeś nas w nurcie spotkań zanim głębia odwieczna ból ukoiła jak balsam… szukałeś nas i przypłynęliśmy zakotwiczyliśmy łez okręty w porcie zacisznym Watykanu jak w usłaniu Wieczernika marszczymy śpiewnym podmuchem proporce biało-czerwone kirem zasnute jak blizną Duch Pański księgę Ewangeliarza przenika nad pokrywą ciała wiatrem zbudzone stronice zwija do snu jak żagle… odpływa trumienna barka za horyzont historii w krypty niszę jak w przystań brawa brawa brawa… /Watykan, 8 kwietnia 2005 Uroczystości pogrzebowe Jana Pawła II/ - z cyklu: "Czas kirem okryty" ...
poezja /
czytaj dalej

PERFIDIA CZARTA

2011-04-07 16:43:38

Faryzeusze byli przekonani o swoim monopolu na prawdę i mądrość. Podobne zadufanie postrzegam u sponsorów rozgrzeszenia tego, który zdradził Jezusa. Dobrze, że w Polsce wyłączność na publikację takiej, na przykład, „Ewangelii Judasza” miała „Gazeta Wyborcza”, bo rozsiewanie fantasmagorii nie zostało spotęgowane przez wielu innych dystrybutorów. Zresztą, tak naprawdę była promowana nie „Ewangelia Judasza”, lecz - może nieświadomie, choć w przypadku GW w nieświadomość złych trendów wątpię - „ewangelia” szatana. Byle zdobyć chrześcijan, bo z niewierzącymi to fraszka, pójdzie łatwo. Wszystko zależy od tego, czy aby ofiary wierzą w istnienie spopielałego pokurcza - jak nazywam to coś niegdyś świetne, ale ...
czytaj dalej

O JAROSŁAWIE WŁADAJĄCYM MORDOREM

2011-04-07 02:12:50

Na portlu "Rzeczpospolitej" (rp.pl) przeczytałam świetny artykuł filozofa społecznego, profesora Uniwersytetu w Bremie i Uniwersytetu Kardynałą Stefana Wyszyńskiego w Warszawie Zdzisława Krasnodębskiego pt. "Jarosław, władca Mordoru". Przed obchodami rocznicowymi katastrofy smoleńskiej warto ponać tekst oddający nastroje społeczne w duchu satyrycznej ironii. Pozwalam sobie na zacytowanie fragmentu początkowego i końcowego: "Gdy żył Lech Kaczyński, wszystko było dla was jasne. Rząd nie mógł nic zrobić, bo groziło mu prezydenckie weto. Piloci musieli latać nawet na drzwiach od stodoły i lądować w niebezpiecznych miejscach, bo on ich strasznie zmuszał. Nawet Rosjanie tak się go bali, że nie zamknęli lotniska w Smoleńsku – podobno ...
czytaj dalej

10.04.10

2011-04-06 20:54:31

Właśnie obejrzałam dokument Anity Gargas pt. "10.04.10". Jest to pierwszy film śledczy o tragedii smoleńskiej, który stanowi dodatek DVD do dzisiejszego numeru "Gazety Polskiej". Realizatorka dokumentu odkłamuje pewne tezy z raportu gen. Anodiny (na przykład o rzkomym nacisku na pilotów ze strony wyższych rangą pasażerów rządowego tupolewa), z wypowiedzi polskich prokuratorów (jak choćby tych bezpodstawnie - jak na razie - wykluczających zamach), czy z obiegowych opinii lansowanych przez media (chociażby o tym, że słyszane tuż po katastrofie wystrzały to wymysł). Bezpośredni świadkowie wydarzenia (pracownicy lotniska Siewiernyj) w zasadzie zatrzaskują drzwi przed polskimi dziennikarzami, nie chcą się wypowiadać. Ale są ...
czytaj dalej

LAMENT JANA PAWŁA WIELKIEGO 10.04.10

2011-04-05 16:48:12

pięciokrotnie wiosną zakwitła ziemia od mojego na wieki przytulenia do Ciebie Ojcze Przedwieczny a już krew polską zachłannie spija błotnisty lotniskowy blat... spija w ten sam czas w wigilię Miłosierdzia Bożego zapłonął ofiarny skrawek Ojczyzny jak zraniony orzeł bez skrzydła skonał lecz gdzież jest ołtarz Ojcze? gdzież pieczęć z Tobą przymierza? Ten blat smoleńskiego lotniska Synu mój Janie Pawle jest jak liturgiczny ołtarz zasłany obrusem mgły nie zbruka błotnista maź Żertwy Ofiarnej gdzież pieczęć pytasz? oto ich szczątki i krew i wieniec z barwą ojczyźnianą z szarfą jak na otwarcie raju przecięta wstęga urwaną oto pieczęć Synu pieczęć naszego przymierza gdzież orant Ojcze? kto psalm żałobny wyśpiewa Tobie? kto płacz zranionej modlitwy do Polski uniesie i wezwie pamięć rodaków bólem zastygłą? w kaźni katyńskiej Orantów rodziłem w kaźni katyńskiej ich ...
poezja /
czytaj dalej

PIOSENKA DLA JANA PAWŁA II

2011-04-05 01:02:47

do Domu Ojca odszedłeś równo roków sześć szukałeś nas i znalazłeś Janie Pawle wśród łez weź z nimi serca nasze przed Pana Boga tron i modły wznieś za Polskę panoszy się w niej zło pogaszone znicze zakazany Krzyż mordowana pamięć na śmietniku tkwi plastikowych worków tam złożony stos ćwiartowaną Polskę segreguje zło znów powiedz ty się nie lękaj Ojczyzno tego zła prawo do wolności i do prawdy masz wolność wciąż masz zdobywać lecz Polsko nie bój się sprawiedliwość i miłość prawem twoim jest naród ...
poezja /
czytaj dalej

Chcemy PRAWDY!

2010-07-06 17:34:50

KATYŃ-SMOLEŃSK'2010 Peter T. King, republikański kongresmen, reprezentant stanu Nowy Jork, zgłosił 30 czerwca projekt rezolucji, wzywającej do ustanowienia "międzynarodowej niezależnej komisji celem zbadania przyczyn katastrofy samolotu, który rozbił się w 10 kwietnia w Rosji".Wniosek kongresmena Petera T. Kinga przekazany został do rozpatrzenia przez Komisję Spraw Zagranicznych. Jakkolwiek szanse na wcielenie w życie projektu są raczej niewysokie, to w obecnym klimacie przywoływania elementów zimnowojennych i korzystania z antyrosyjskich akcentów (vide właśnie ogłoszona, choć znana już od dosyć dawna afera tzw. szpiegów rosyjskich, wobec których istnieją poszlaki o działanie na rzecz innych niż rosyjski wywiadów), może on przybrać nieoczekiwane kształty. Remigiusz Muś, technik pokładowy ...
info /
czytaj dalej

Pakosz

2010-02-24 14:47:35

PAKOSZ - właśnie przeczytałam o nim słów kilka na kielcelive.pl i pragnę w ramach uzupełnienia dorzucić tu odrobinę własnych informacji. Moje zainteresowanie historią wymienionego obszaru Kielc bierze się stąd, że znaczną część swojego życia mieszkałam w sąsiedztwie Pakosza. W tekście Doroty Kosierkiewicz z Tygodnika Kielce Plus mamy taki fragment: >>A skąd w ogóle nazwa Pakosz? Otóż w 1824 r., niejaki Jan Pakosz zwrócił się do Głównej Dyrekcji Górniczej o wydzierżawienie gruntów przyległych do folwarku kieleckiego, z obowiązkiem wybudowania budynków gospodarczych. W kilka lat postawił między innymi olejarnię wodną, którą potem na „młynek wodny przeistoczył”. Chodziło o grunty pod ...
Kielce /
czytaj dalej

Refleksje biblijne

2010-02-23 15:19:46

JEZUS PRZEBYWAŁ NA PUSTYNI "W DUCHU" Rozważany w ostatnią niedzielę fragment Ewangelii według św. Łukasza jest zazwyczaj krótko nazywany "Kuszeniem Jezusa na pustyni". Moją uwagę tym razem, poza faktem kuszenia, zwróciły słowa, że Jezus był wówczas "pełen Ducha Świętego" i że "przebywał w Duchu na pustyni". Dopiero w drugim planie dodane jest "gdzie był kuszony przez diabła". Szatan kusi Człowieka, któremu tu, na pustyni, nienawistnie zazdrości tego, czego sam siebie na zwasze pozbawił: przebywania "w Duchu", w Bogu. Inaczej można rzec: przebywania w obecności Boga. Wobec takiego faktu żadna pokusa nie ma szans powodzenia. Daibeł zaczyna rozwijać swoje sidła dopiero w ...
czytaj dalej

Podpytując świętych (3)

2010-02-10 18:53:10

Podpytując świętych: ROZMAWIAM ZE ŚW. ANTONIM PUSTELNIKIEM (ok. 251-356)O NOKAUTOWANIU DIABŁA - Ojcze pustelniku, jesteś tu? Hop, hop, opacie Antoni! Abbas Antwan! - Słyszę cię, słyszę! A za czym to peregrynujesz do mnie, duszo utrudzona, hę? - Po wytchnienie w tym skwarze i radę duchową… - Spocznij tedy i skosztuj wody ze strumienia, a ja ci garść fig i daktyli przyniosę. Posilisz się nieco. Chleb, z którym kruk do mnie przyfruwa, dawno już zjadłem, więc słodkie owoce muszą cię zadowolić… - Dzięki, zacny anachoreto. Składam Ci wizytę w nadziei, że wzbogacisz moją wiedzę o pustelnikach oraz że usłyszę kilka mądrych Twoich pouczeń. - To pójdźmy ...
czytaj dalej

modlitwa

2010-01-27 16:35:11

Dziś Kościół wspomina bł. Jerzego Matulewicza, związanego z Kielcami, głównie z naszym seminarium duchownym. Zachęcam wszystkich do modlitwy o kanonizację "naszego" Błogosławionego: "Przenajświętsza i Niepodzielna Trójco, która w sercach wiernych sług Twoich mieszkanie sobie obierasz, a po śmierci nagradzasz ich zasługi chwałą nieba, spraw, prosimy Cię, aby sługa Twój, błogosławiony Jerzy, który pod opieką Niepokalanej Dziewicy Maryi z apostolską gorliwością służył wiernie Kościołowi, został zaliczony w poczet Świętych. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen". ...
czytaj dalej

Jak umiem tak buduję Ci świątynię... (W.Bąk)

2009-08-11 15:03:01

Jak umiem, tak buduję Ci świątynię - w sobie, w ludziach, na ulicy. W każdej modlitwie, w każdym geście miłości, w solidarności z tym wszystkim, co dobre i skierowane na człowieka oraz na to wszystko, czym człowieka wszechstronnie otoczyłeś. Buduję Ci świątynię w moim sercu - stolicy nieśmiertelnego państwa duszy, którego jesteś - z moją i bez mojej woli - niepodzielnym Władcą. Władcą, który służy jak poddany. Buduję Ci światynię na wędrownych szlakach po najpiękniejszych obszarach dzieła rąk Twoich, które poddałeś pod stopy człowieka. Lasy są Twoją świątynią. Góry są Twoją świątynią. Rozległe pola, kwieciste łąki, owocujące sady, rzeki, jeziora, morza ...
czytaj dalej

Rozmowa ze św. Janem Chrzcicielem

2009-07-11 17:39:54

Podpytując świętych: ROZMAWIAM ZE ŚW. JANEM CHRZCICIELEM (I w. p.n.e. - I w. n.e.) O MEANDRACH SŁUŻBY, PRZESTRZENI WÓD PŁODOWYCH I PERSPEKTYWIE WIECZNOŚCI - Miło spotkać swojego patrona, Janku Chrzcicielu! Ou… łaj… Palce dłoni masz lepkie od miodu i szarańczy polnej! Pewnie podpiekałeś ją nad ogniskiem, bo pachniesz dymem drzewnym. Przychodzisz z Pustyni Judzkiej? - Byłem nad Jordanem, który wciąż płynie jak wiara potomków Abrahama… - W końcu to rzeka pokuty i chrztu. A uczynił ją taką nie kto inny, tylko Johahanan ben Zakarijahu! Dobrze wymówiłam Twoje miano z hebrajska? - Może być. Ale skąd to wyróżnienie? - Och, po prostu chciałam posmakować jak na ...
czytaj dalej

Rozmowa ze św. Onufrym o jego peregryncji z Egiptu do Polski

2009-06-22 18:27:18

PODPYTUJĄC ŚWIĘTYCH, ROMAWIAM ZE ŚW.ONUFRYM O JEGO PEREGRYNACJI Z EGIPTU DO POLSKI - Wiesz, Onufry, tak solidnie zaszyłeś się w głębi Pustyni Tebaidzkiej, że trudno ustalić chronologię Twojego życia. Coś tam, wprawdzie, wyszperano ze starych legend koptyjskich, ormiańskich i etiopskich, ale poza nimi, tak naprawdę nic pewnego o Tobie nie wiemy… - Coś pewnego to mógłby ci powiedzieć św. Pafnucy, mój uczeń. - Jeśli myślisz, że on jest dla nas mniej ukryty niż Ty, to się grubo mylisz. Wiadomo, że odkrył Twoją obecność w niedostępnym miejscu na pustyni, kiedy sam szukał dla siebie odosobnionego eremu. Zakończyłeś życie na jego ręku, przeżywszy niemalże siedemdziesiąt ...
czytaj dalej

Z Janem Pawłem II po trzydziestu latach /3/

2009-06-04 16:13:22

4 CZERWCA 1979 - …CO JASNEJ BRONISZ CZĘSTOCHOWY Na Jasnej Górze Ojciec Święty Jan Paweł II podkreślił, że w Cudownym Wizerunku MB Częstochowskiej odzwierciedliła się cała treść rozważanej dzień wcześniej w Gnieźnie „Bogurodzicy”. Przez ten Obraz wyraża się macierzyńska obecność Maryi w życiu Kościoła oraz Jej troska o wszystkich. Dokonując4 czerwca 1979 r. „Aktu oddania Matce Bożej”, Papież-Pielgrzym modlił się m.in.: „O Matko Kościoła! Spraw, ażeby Kościół ten cieszył się wolnością i pokojem w spełnianiu swojej zbawczej misji! Niech staje się w tym celu dojrzały nową dojrzałością wiary i wewnętrznej jedności. Pomóż nam przemóc opory, trudności i słabości! Pomóż nam ujrzeć ...
czytaj dalej

Z Janem Pawłem II po trzydziestu latach /2/

2009-06-03 14:12:54

3 CZERWCA 1979 – …W GNIEŹNIE MUSI SIĘ POWIEDZIEĆ NA TEMAT „BOGURODZICY” W swoim przemówieniu do młodzieży, wygłoszonym w drugi dzień Pierwszej Pielgrzymki do Polski, nasz Ojciec Święty mówił na temat pieśni i hymnu „Bogurodzica”: „Moi Drodzy, „Bogurodzica” jest najstarszym pomnikiem polskiej literatury. Historia literatury pozwala nam ustalić najstarsze zapisy tej wspaniałej pieśni-orędzia na wiek XV. Mówię: pieśni-orędzia, ponieważ „Bogurodzica” jest nie tylko pieśnią. Jest równocześnie wyznaniem wiary, jest polskim symbolem, polskim Credo, jest katechezą, jest nawet dokumentem chrześcijańskiego wychowania. Główne prawdy wiary i zasady moralności weszły w nią. Nie jest tylko zabytkiem. Jest dokumentem życia. Jakub Wujek, który pochodził z wielkopolskiego ...
czytaj dalej

Z Janem Pawłem II po trzydziestu latach /1/

2009-06-02 12:32:35

2 CZERWCA 1979 – PAPIEŻ UCAŁOWAŁ ZIEMIĘ. Dzień rozpoczynający Pierwszą Pielgrzymkę Jana Pawła II do Ziemi Ojczystej wpisał się w mojej pamięci w ten szał radości, jakim żyliśmy od chwili jego wyboru na Stolicę Piotrową. I to radości bezczelnej, śmiem twierdzić, bo jakże wypaczała ona „jedyną słuszną linię partii” w PRL-owskim państwie. „Oczywistą oczywistością” jest to, że obecnie jako najdonioślejszy fakt papieskiej pielgrzymki wspomina się jego słowa z homilii podczas Mszy św. na Placu Zwycięstwa w Warszawie: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!”. Zostaliśmy nimi „bierzmowani” na nową, przemienioną drogę ojczystej historii i ...
czytaj dalej

Różaniec ich orężem

2009-05-30 17:05:57

LEGION MARYI Amerykanin John M. Haffert w swojej książce „Aby to się nie stało!” (Kraków 1994, Wyd. Zakonu Pijarów) wyjaśnia motto „UNUS IN SUI AMORE – JEDNO W JEGO, JEJ, ICH MIŁOŚCI”: To oznacza nie tylko jedność wśród ludzi, lecz i jedność z Bogiem. Dzięki Ci, Boże! Książkę podarował mi w 1995 r., w przeddzień święta NMP Różańcowej, pan Anatol Kaszczuk (1912-2005), ówczesny senior Legionu Maryi, który organizował wtedy Kongres Różańcowy w Kielcach i gościł w parafii św. Stanisława Biskupa Męczennika na Barwinku, zaproszony przez świeckich apostołów „Przymierza Dwóch Serc”. Stowarzyszenie Legion Maryi obchodziło trzy lata temu 85-lecie istnienia. Ruch założył 7 września ...
czytaj dalej

Ciekawostki kadzielniańskie

2009-05-28 15:22:31

Ciekawostki kadzielniańskie W lipcu 1888 r. Stefan Żeromski zapisał w „Dziennikach”: „Uchwalono pójść na Kadzielnię, gdzie według historyka miał istnieć ołtarz do składania ofiar za czasów pogańskich. U stóp góry rozciąga się staw Pakosz…”. Dodam do tej notki, że już w XVII w., w inwentarzach dóbr biskupów krakowskich z 1668 r. odnotowano pole pod Kadzielnią, staw oraz młyn „Kadzielny”. W znacznie późniejszym czasie, kiedy eksploatowano stąd wapienie dewońskie, wyrobisko skalne wypełniły wody podziemne, które przybierały turkusową barwę i znane były w Kielcach jako: Jezioro Szmaragdowe. Jego niezwykła barwa czyniła ten zakątek miasta na tyle czarownym, że można było do woli spacerować tu i ...
czytaj dalej

Niebem jestem

2009-05-24 14:38:34

UROCZYSTOŚĆ WNIEBOWSTĄPIENIA PAŃSKIEGO kieruje moje oczy ku niebu i obłokom, co dziś jak anioły zapełniają firmament odświętną bielą. Na tron niebieski z duszą i w swoim ziemskim ciele wstąpił Jezus Chrystus, wynosząc w ten sposób naturę ludzką ponad wszystko stworzenie. Jeszcze nie w pełni włączam się w uwielbienie Króla i w radość stworzenia. Tę pełnię osiągnę podczas wieczornej Eucharystii, gdy Jezus - mocą sakramentu i w jego tajemnicy - wstąpi do tego nieba, jakim mnie w owej chwili uczyni. Pamiętam pewien szaroburo jesienny, listopadowy dzień. Wszystko mnie dołowało: nastrój, pogoda, myśli kąsające nienajlepszymi wspomnieniami. Najwyraźniej rogatokopytny chciał mnie wepchnąć w smutek, ...
czytaj dalej

Święta przestrzeń

2009-05-17 00:56:22

POPEREGRYNACYJNE SYMPOZJUM MARIOLOGICZNE w WYŻSZYM SEMINARIUM DUCHOWNYM w KIELCACH Sanktuaria Matki Bożej, kapliczki, przydrożne figury Maryi tworzą taką świętą przestrzeń kultu i pobożności maryjnej w diecezji kieleckiej, w którą wkroczyła Najświętsza Pani w dniach peregrynacji Ikony Jasnogórskiej. Poperegrynacyjne Sympozjum Mariologiczne "Maryjo, do Syna swojego nas prowadź", zorganizowane przez Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach, utworzyło podobną "świętą przestrzeń", zapoczątkowaną Mszą św. w seminaryjnym kościele pw. Trójcy Świętej, koncelebrowaną pod przewodnictwem biskupa kieleckiego prof. dr. hab. Kazimierza Ryczana. Sympozjum odbyło się 16 maja br. i ta data w planach Pana Boga na pewno nie jest przypadkiem. Poza świętem patrona Polski i Warszawy, św. ...
czytaj dalej

Trzy grosze do sporu o Babę-Jagę

2009-05-15 19:21:14

Chcę dorzucić swoje trzy grosze do sporu o Babę-Jagę, jaki zaistniał 11 maja 2009 w mediach lokalnych i ogólnopolskich, aczkolwiek absolutnie nie będzie to głos rozstrzygający. Powracam do tej polemiki w nurcie refleksji o laicyzacji społeczeństwa, pytań o własną i europejską tożsamość, ocen postępu, który nazbyt chętnie promuje zacofanie, zabobon... Spór o Babę-Jagę rozgorzał właściwie w kontekście oświadczenia duchownych z Forum Kościołów Chrześcijańskich w Kielcach, wystosowanego 29 kwietnia br. z prośbą o "ponowne wnikliwe rozpatrzenie kwestii promowania województwa świętokrzyskiego i miasta Kielce wizerunkiem czarownicy". Petycja nie była w żaden sposób konsultowana z Kościołem katolickim. Stanowisko Kurii Diecezjalnej w Kielcach jest odmienne, ...
region /
czytaj dalej

Bieg

2009-05-14 23:43:32

Słońce powoli kryje się za horyzontem. Łagodny wiatr całuje spoconą twarz, głaszcze włosy i szyję. Rozległy obłok bieli się na tle lazurowego nieba. Równym rytmem uderzam stopami w żwir i piasek bieżni stadionu ośrodka sportowego. Pamiętam o zaleceniach lekarskich, aby nie biegać zbyt szybko i nie przemęczać wyczerpanego organizmu. Posuwam się do przodu mniej niż truchcikiem. Meta jeszcze daleko, daleko... Spokojnie można przywołać w pamięci słowa św. Pawła z Listu do Koryntian: "Czyż nie wiecie, że gdy zawodnicy biegną na stadionie, wszyscy wprawdzie biegną, lecz jeden tylko otrzymuje nagrodę? Przeto tak biegnijcie, abyście ją otrzymali" (1Kor 9,24). To nie zawody ...
czytaj dalej

"Mężyna"

2009-05-14 21:17:31

"Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta" (Rdz 2, 23). Ten zachwyt pierwszego człowieka na widok nowej istoty ludzkiej, którą Pan Bóg uczynił, wychodząc naprzeciw jego pragnieniom zrodoznym w samotności, jest całkowicie zrozumiały. Kobieta była w swojej rajskiej niewinności i podobieństwie do Boga zapewne tak piękna, jak Niepokalana Dziewica Maryja. Niestety, pierwotne piękno Ewy zatarł grzech i pozostaje on dziedzictwem każdej kobiety, która może do niego powrócić jedynie na drodze do świętości, będącej zresztą powołaniem każdego człowieka. Niewiasta jako kość z kości i ciało z ...
czytaj dalej

"Ubanda" to zła praktyka

2009-05-07 18:19:04

Z uporem maniaka będę dzielić się poznanymi historiami z doświadczeń egzorcystów (większość opracowałam na podstawie otrzymanych materiałów z międzynarodowej konferencji egzorcystów w 2001 r.). Czynię to dlatego, abyśmy nie lekceważyli niczego, co w naszym życiu może mieć choćby maleńki posmak zła, co przynosi uzależnienie od jakiegoś "ubanda"... Dodam też, że obecność egzorcysty jest zawsze uzasadniona, nawet jeżeli z prezentowanego tekstu to nie wynika, a to dlatego, że w tej delikatnej materii nie wszystko można ujawnić. Młody Argentyńczyk, nazwijmy go Diego, zachorował na raka mózgu. Przeszedł operację, wciąż jednak cierpiał potworne bóle z powodu spustoszeń w głowie, jakie wywołał nowotwór. Egzorcysta pomodlił ...
czytaj dalej

Bóg "mój sobowtór"

2009-05-07 17:49:04

Nie, nawet moja kobieca próżność nie nazwie Pana Boga swoim sobowtórem. Wbrew pozorom tytuł daje jednak do myślenia, jeśli weźmiemy pod uwagę stworzenie człowieka "na obraz Boży". Impulsem do tych rozważań stał się dla mnie program w TVP Historia z udziałem ks. Michała Hellera. Wyzwolił we mnie poetycką myśl: "Ulepiona zostałam z gwiezdnego pyłu, z tej gliny wszechświata wypalonej żarem ciał niebieskich...". I tak jakoś upoetyzowana jaźń powędrowała do Księgi Rodzaju i aktu stwórczgo: "(...)Wtedy to Pan Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi" (Rdz 2,7). Ten "proch ziemi" to wypalony gwiezdny pył, wypalony na węgiel, na proch węglowy, na materię, z ...
czytaj dalej

Z doświadczeń egzorcystów - przypadek z Anglii

2009-05-05 18:22:13

Moja siostrzenica, przed niedawnym wyjazdem do Anglii (z grupą młodzieży szkolnej, która przez trzy tygodnie pobiera tam nauki)oglądała film o księdzu egzorcyście, który nagrał głosy demonów. Sporo o tym porozmawiała ze mną, bo rzecz na młodej dziewczynie wywarła wstrząsające wrażenie. I może to dobrze, bo szatana najbardziej cieszy nasza obojętność, brak wiary w jego istnienie lub traktowanie go jako dobry żart. Coś niecoś o tym wiem, zapoznawszy się z otrzymanymi mailem relacjami z międzynarodowej konferencji egzorcystów, odbytej w 2001 roku. Rozmowa z siostrzenicą przypomniała mi z tych relacji pewien ...
czytaj dalej
Sonda
Miejsce które wybrałby/-łabym na ferie zimowe to...?
 
 
 
 
 
 
 
 
ostatnie z blogów
avatar
Beata Jarosińska - Jak bardzo bym czasem chciała Powrócić tam, gdzie byłam wcześniej. Gdzie za oknem strumyk płynął, Przysłuchiwałam się mu we śnie. Tam, gdzie las był moim domem, Księżyc szemrał coś do ucha, Tam, gdzie kwiat do kwiatu ...więcej More
avatar
Ninka - * w krainie wiecznego dobra odradzany pamięcią dotyku jesteś na wyciągnięcie rąk pociąg marzeń spowalnia bieg nawet suknia czerwona nic nie znaczy choć dla ciebie włożona ty otulając ciepłem pocałunków wiążesz ...więcej More
avatar
Mirek M. - Tam i wtedy gdzie istniało wszystko, bez niepotrzebnej nazwy. Kiedy jedyna całość jak i każda jej cząstka, nie były splamione myślą człowieka. Tam i wtedy Wielki Plan podążył za słowem. Tam i wtedy umysł stworzonego na Obraz, nie musiał kajać ...więcej More

KielceLIVE TV
Zaproszenie na Rekolekcje Ewangelizacyjne 2012
Potrzebujesz Flash playera w wersji 8+ oraz Javascript do obejżenia tego video